niedziela, 20 marca 2016

Fotoreportaż z 59 Krakowskiego Salonu Poezji w Oświęcimiu




Wieczór specjalny z okazji Światowego Dnia Poezji odbył się  w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży 20 marca 2016 r.


"POETA - STRAŻNIK TYCH CO ŚPIĄ"

w którym mieli zaszczyt uczestniczyć zaproszeni członkowie grupy "ART OŚWIĘCIM". 


Na prośbę Dyrekcji MDSM-u o przysłanie na ten szczególny wieczór swoich ulubionych wierszy odezwało się wielu znakomitych osobowości ze świata kultury i polityki, m.in.:

Jerzy Buzek; wiersz Zbigniewa Herberta Potęga smaku

Marian Turski; Bolesław Toborski *** (Najważniejsze jest współczucie)

Jurek Owsiak; Julian Tuwim Wspomnienie

Anna Dymna; Wisława Szymborska Jestem za blisko żeby mu się śnić, Czesław Miłosz Słońce Sens, Reiner Maria Rilke Samotność

Agata Buzek; Konstanty Ildefons Gałczyński Notatki z nieudanych rekolekcji paryskich (fragmenty)

Zofia Posmysz; Zbigniew Herbert Przesłuchanie Pana Cogito, Dojrzałość; Bolesław Leśmian Odjazd

Andrzej Seweryn; Zbigniew Herbert Przesłuchanie Pana Cogito

Anna Polony; Jorge Luis Borges Ars Poetica, Wisława Szymborska Allegro ma non troppo

Dorota Segda; Josif Brodski Debiut, Zbigniew Herbert Pan od przyrody

Aleksander Kwaśniewski; Julian Tuwim Modlitwa, Wisława Szymborska Nic dwa razy się nie zdarza

Christoph Heubner; Jarosław Iwaszkiewicz *** (Zostanie po mnie tu mój ród)





Zbiór przesłanych wierszy  przeczytali znakomici aktorzy:

 

Marta Romanowska i Jacek Romanowski 
   (Narodowy Stary Teatr im. H. Modrzejewskiej w Krakowie)






Aga Bielecka i Filip Jasik
(IV rok PWST w Krakowie)



Oprawę muzyczną zapewnili piękni, młodzi i zdolni uczniowie z Państwowej Szkoły Muzycznej w Oświęcimiu im K. Szymanowskiego grając już w sposób wirtuozerski trudne utwory muzyczne. Weronika Lisowska (skrzypce), Filip Starzyński (akordeon), Eryk Żużałek (gitara) oraz Anna Kubisz-Muła (akompaniament).

























GOŚĆ NIEZWYKŁY i SZCZEGÓLNY



Zofia Posmysz


Niezwykłą atmosferę wieczoru dopełniły słowa Zofii Posmysz, która zaprezentowała przed publicznością swoje ulubione wiersze m.in. „Przesłanie Pana Cogito” Zbigniewa Herberta, „Nie zapalaj mi lampy” Arnolda Słuckiego, „W czas zmartwychwstania” i „Odjazd” Bolesława Leśmiana. Podzieliła się z nami swym odkryciem i zachwytem poezją Władysława Broniewskiego „Tyś mnie kochała, ale nie tak jak kochać trzeba”. Opowiedziała jakie miało znaczenie poetyckie słowo w trudnym okresie jej pobytu w KL Auschwitz: „Chwile, kiedy wymieniałyśmy się z koleżankami wierszami […] to były rzadkie chwile, ale one pozwalały nam przypomnieć sobie, że jeszcze nie straciłyśmy człowieczeństwa, że jeszcze nie całkowicie uczyniono nas numerami.”

A na koniec przy kawie i ciasteczkach toczyły się przesympatyczne pogaduchy o inspiracji i mocy jaką posiada słowo... i nie tylko.

Każdego z nas zachwycił inny wiersz, ale dla wielu Słońce Czesława Miłosza na długo pozostanie w pamięci:
  

SŁOŃCE

Barwy ze słońca są. A ono nie ma
Żadnej barwy, bo ma wszystkie.
I cała ziemia jest niby poemat,
A słońce nad nią przedstawia artystę.
 
Kto chce malować świat w barwnej postaci,
Niechaj nie patrzy nigdy prosto w słońce.
Bo pamięć rzeczy, które widział, straci,
Łzy tylko w oczach zostaną piekące.
 
Niechaj przyklęknie, twarz ku trawie schyli
I patrzy w promień od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko, cośmy porzucili:
Gwiazdy i róże, i zmierzchy, i świty.
 
Warszawa, 1943  
  



Fot. Ewa Bielańska




Zapraszamy do obejrzenia filmu:









2 komentarze: