poniedziałek, 18 stycznia 2016

Opowiadanie współczesne
















Krótkie opowiadanie współczesne pt. Komputerowa dziewczynka.
Wydanie broszurowe autorskie. Format A5
Książka adresowana jest dla młodzieży jak i dorosłych.


Streszczenie przez Autora:
Opowiadanie rozgrywa się w Polsce w czasie świąt Bożego Narodzenia 2014 roku i po nich.
Ukazana jest nietypowa rodzina jednodzietna, która kombinuje, aby w miarę podołać w trudnych polskich warunkach egzystencji. Główną bohaterką opowiadania jest ich jedenastoletnia córka Patrycja. Rodzinę poznajemy podczas narracji, zaś Patrycję bardziej podczas jej rozmowy z mamą. Mówią o rzeczach ciekawych, bo rodzina Patrycji nie ma telewizora w domu. To tylko internet jest źródłem ich wiedzy.
Kombinowanie rodziców, by podnieść niegodziwe zarobki w polskich realiach dochodzi do tego stopnia, że mama Patrycji nie podaje na akcie urodzenia danych ojca, mówiąc że jest nieznany. Przez taki manewr osiąga większe świadczenia na dziecko. Mieszka samodzielnie, a z ojcem spotyka się nieoficjalnie. Nie pozywa go o alimenty, a on normalnie pomaga jej jak w najzdrowszej rodzinie. Otoczenie, szkoła i MOPS nic o tym oczywiście nie wie. Mama autentycznie mieszka sama z córką. Zasiłek więc otrzymuje. Nie mają w domach telewizorów, a oknem na świat są u nich komputery. W szkole Patrycja zapisana jest na etykę, a nie religię. Mama z Patrycją prowadzi dialog o mądrych rzeczach, podczas pierwszego wigilijnego dnia w południe, kiedy jadą do taty na święta. Po drodze wstępują do galerii, by kupić prezenty pod choinkę. Patrycja robi fonem zdjęcie manekinki i wymyśla, że to będzie jej mama w wypracowaniu z polskiego, które podjęła się napisać w święta u taty. Po świętach w szkole, podczas odczytu swojego wypracowania, a potem rozmowy z nauczycielką, dochodzi do niemiłej sytuacji dla Patrycji. Na końcu opowiadania, poznajemy jej wypracowanie domowe, za które dostała ocenę dostateczną.


Fragment zadania Patrycji, umieszczony na okładce broszury.

Tata był cały czas spokojny. On dobrze zna mamę. Babcia już dawno wygoniła mamę z domu, dlatego że nie ma ślubu z tatą. Mama miała szkolenia przy kawie od koleżanek, aby sobie załatwiła alimenty i ona to zrobiła. Ale jest za biedna i za bardzo kocha Parówę, aby być gdzie indziej. Dlatego mieszkamy u Parówki i fajnie jest nam we czwórkę i czasem w piątkę, gdy Toksyczna Jolka jest z panem Grześkiem. Ich rodziny są w proszku, bo to zrobiła bieda i długa historia. Są razem, bo są sproszkowani. Ale nie potrafią być codziennie razem, bo nie są sobą oczarowani jak mój tata z mamą.  








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz